Wahania wagi

Nie wiesz w jaki sposób zaplanować dietę? Jakie ćwiczenia wybrać, aby osiągnąć wymarzony cel? Jak skutecznie schudnąć?... - jeśli tak, ten wątek jest dla ciebie
madzia
Posty: 12
Rejestracja: ndz maja 06, 2012 5:20 pm

Wahania wagi

Postautor: madzia » ndz maja 06, 2012 5:22 pm

Dzień Dobry

Właściwie to nie wiem jak zacząć. Sprawa nadwagi nie dotyczy mnie lecz mojego męża. Walczy z tym problem już od długiego czasu. Niestety efektów nie ma. A jego psychika zaczyna na tym punkcie wariować.
Piszę do Pani, ponieważ mąż chyba stracił nadzieję na zmianę wagi. Zresztą to ja przygotowuję posiłki w domu dla naszej trójki (mamy 5 letniego synka). Pani wskazówki będą dla mnie bardzo cenne, ponieważ nigdy nie stosowałam żadnych diet, nie liczyłam kalorii itp. Przyznaję się szczerze, że nie wiem jak się zabrać do tworzenia właściwego dla męża jadłospisu.
Wymiary:
wzrost: 194 cm
waga: 135 kg
Wiek: 36 lat

Problemy z wzrostem wagi zaczęły się gdzieś 5 lat temu wtedy mąż rzucił palenie papierosów - dla zdrowia. Niestety od tego momentu waga zaczęła rosnąć. Mąż lubi zjeść. Podjada między posiłkami, a słodycze stały się dużym problemem. Ma napady że musi zjeść coś słodkiego i wtedy zjada tego bardzo dużo. W 2010r zrobił serię badań lekarskich ze względu na złe samopoczucie; objawy to przyspieszona akcja serca, słabość aż do omdlenia. Wyniki krwi, hormony tarczycy i cholesterol były w górnych granicach normy. Badanie wątroby wykazało obtłuszczenie. Po rozmowie z lekarzem rodzinnym zastosował dietę Dukana. Efekt był imponujący. Waga spadła z 140 kg na 115 kg. utrzymywała się przez pół roku.
Później znowu zaczęła rosnąć.

Mąż lubi biegać i przed 2010r. próbował walczyć z nadwagą poprzez uprawianie sportu - bieganie. Niestety nabawił się kontuzji kolana prawdopodobnie przez swój ciężar. Nogi go nie wytrzymały. Była również wizyta u dietetyka, podczas której wykazano otyłość, ale zamiast zmotywować do działania raczej zniechęcono do wszelkich działań.

Bardzo chciałabym mu pomóc jakoś zmobilizować, ale nie mam już pomysłów. Kupiliśmy nawet bieżnie do domu aby mógł zimą biegać, ale trwało to jakieś 3 tygodnie, później dopadła go grypa i skończyło się bieganie. Nadmienię tylko że mąż ma pracę siedzącą, bardzo stresującą i wyczerpującą jeśli chodzi o koncentrację.

Dziękuje że zechciała Pani przeczytać mój list. Mam nadzieję, ze może Pani będzie miała pomysł na rozwiązanie tego błędnego koła. Będzie mi niezmiernie miło jeśli otrzymam od Pani maila z odpowiedzią.

pozdrawiam
Madzia

Izka
Site Admin
Posty: 112
Rejestracja: pn lut 27, 2012 12:57 pm

Re: Madzia - wahania wagi

Postautor: Izka » ndz paź 14, 2012 1:01 pm

Myślę, że dobrym rozwiązaniem dla Pani męża mogą okazać się wczasy odchudzająco -oczyszczające, które pozwolą zregenerować siły, wyciszyć się i odpocząć. Pod czujnym okiem wykwalifikowanej kadry medycznej (lekarza, dietetyka, pielęgniarki, fizjoterapeuty) z pewnością zrzucić zbędne kilogramy w sposób zdrowy i długotrwały.
Zorganizowane turnusy odchudzające, kontakt z osobami mającymi taki sam cel, a przede wszystkim ośrodek z dala od pokus pozwala łatwiej wytrwać w diecie i uzyskać oczekiwane efekty.
Oczywiście możemy walczyć z kg na własną rękę, jednak w przypadku tak dużej nadwagi jest to zdecydowanie trudniejsze.
Na pewno musimy zacząć od małych kroczków:
1. ograniczenie kaloryczności potraw
2. wykluczenie słodkich przekąsek
3. RUCH
- Nie chce pani znać stanu swego zdrowia?
- Wiem, jaki jest - odparła Weronika.
- Mój stan to nie to, co widzicie w moim ciele, ale to, co dzieje się w mojej duszy.

Paulo Coelho - Zapraszam na moją stronę http://www.skuteczneodzywianie.pl/

wwwik
Posty: 5
Rejestracja: pt lut 22, 2013 2:46 pm

Re: Wahania wagi

Postautor: wwwik » pt lut 22, 2013 2:50 pm

Nie ma czegoś takiego, że "musi zjeść słodycze"...
A co się stanie jak nie zje? Umrze? Bez przesadyzmów, trzeba walczyć ze swoimi słabościami a nie tłumaczyć to, że "muszę".
Musi to się umrzeć, nic poza tym...

Jak nie odstawi słodyczy to nie schudnie - proste!

Betita
Posty: 86
Rejestracja: śr maja 23, 2012 9:19 am

Re: Wahania wagi

Postautor: Betita » pt lut 22, 2013 7:44 pm

wwwik na pewno łatwiej mówić nie wykonać. Choć wiem, że jeśli człowiek naprawdę chce i ma silną motywacje (no właśnie może tu jest problem, bo twój mąż jej nie ma) potrafi zrobić wiele, a już na pewno zrezygnować ze słodyczy, to okropne być niewolnikiem nałogów :-/

Najgorsze są zawsze początki, a później jest tylko coraz lepiej. Po prostu szkoda nam zaprzepaścić tego co osiągnęliśmy :-)

wwwik
Posty: 5
Rejestracja: pt lut 22, 2013 2:46 pm

Re: Wahania wagi

Postautor: wwwik » pt lut 22, 2013 8:06 pm

Czy ja napisałem, że to jest łatwe? NIEEEEE!
Albo ktoś chce schudnąć(nie obżera się słodkim) albo nie chce(róbta co chceta)...

Ja tu widzę typowe polskie podejście - chce mieć kasę ale nie chce mi się pracować. Myślisz, że dostanę za darmo? :twisted:
Albo ktoś szuka rozwiązania swojego problemu i powoli wyrzuca z jadłospisu to co złe chudnąc przy tym systematycznie albo szuka grupy wsparcia, je wszystko i użala się, że dalej tyje.... Sorry ale takie są fakty.

madzia
Posty: 12
Rejestracja: ndz maja 06, 2012 5:20 pm

Re: Wahania wagi

Postautor: madzia » ndz lut 24, 2013 7:13 pm

niestety nie jestem sama w stanie zmobilizować męża do odchudzania - już wielokrotnie próbowałam - zawsze z tym samym skutkiem. Mąż podjada ukradkiem, gdy nikt nie widzi. Drugim problemem jest brak ruchu. Osobie z taką nadwagą dużo ciężej jest walczyć z kilogramami, niż osobom, które mają do zrzucenia 10-15 kg. Głównym problemem jest rodzaj aktywności, którą mój mąż może wykonywać. Obecnie z taką wagą to tylko spacery i szybsze marsze, przy biegu kolana wysiadają, zbyt duże obciążenia.

Myślę, że wiosna jest doskonałym momentem na zmiany, zaczynam powoli walczyć z niezdrowymi nawykami żywieniowymi w naszej rodzinie... na razie małymi krokami.
Nasze posiłki są bardziej dietetyczne .... hehe przy okazji ja sama zrzucę parę kilo :-)

Nie jestem jednak pewna, czy sama potrafię zaplanować odpowiednią dietę dla małżonka, nie wiem jaką ilość kalorii powinien przyjmować w ciągu dnia, aby chudnąć? jakie dania mu przygotowywać? i w końcu, czy sama dieta bez ruchu pomoże?

wwwik
Posty: 5
Rejestracja: pt lut 22, 2013 2:46 pm

Re: Wahania wagi

Postautor: wwwik » pn lut 25, 2013 12:21 am

Nie da się nikogo zmusić do odchudzania, to tak samo jak z alkoholizmem - jeśli zainteresowany nie ma ochoty przestać to nie pomoże najlepszy odwyk.

namecky

Re: Wahania wagi

Postautor: namecky » ndz wrz 15, 2013 3:04 pm

Wahania mogą zależeć od braku systematyczności w jedzeniu! Musisz organizm przyzwyczaić do mniejszej liczby kalorii i jednocześnie upewnić go, że już dostarczył odpowiednią ilość kalorii.

Izka
Site Admin
Posty: 112
Rejestracja: pn lut 27, 2012 12:57 pm

Re: Wahania wagi

Postautor: Izka » pn wrz 30, 2013 7:02 pm

namecky pisze:Wahania mogą zależeć od braku systematyczności w jedzeniu! Musisz organizm przyzwyczaić do mniejszej liczby kalorii i jednocześnie upewnić go, że już dostarczył odpowiednią ilość kalorii.


Systematyczność i żelazna konsekwencja to klucz do osiągnięcia sukcesu.
Ale jak to zrobić? :-)

Nic prostszego po prostu trzeba jeść regularne co 2-3 godziny, tak aby nie dopuścić do uczucia głodu.
Podstawą jest obliczenie dziennego zapotrzebowania kalorycznego.

Przykład:
Z BMI Kasi wynika, że aby organizm przestawił się na spalanie tłuszczu potrzebuje 1500 kalorii/dziennie.

PLAN POSIŁKÓW:
7:00 Śniadanie: 400 kcal
11:00 Przekąska: 100 kcal
13:00 Obiad: 400 kcal
16:00 Podwieczorek: 200 kcal
19:00 Kolacja 300 kcal
22:00 Przekąska:100 kcal
23:00 Pora do łóżka :-)

Jadłospis składa się z 3 głównych posiłków, w tym śniadanie i obiad jest najbardziej kaloryczny.
Zgodnie z zasadą: "Śniadanie jedź jak król, obiad jak książę, kolację jak żebrak" :-)

Musisz pamiętać, bardzo ważny jest tu także prawidłowy bilans składników odżywczych (białka, tłuszcze, węglowodany), który powinien być brany pod uwagę podczas układania planu żywieniowego.
- Nie chce pani znać stanu swego zdrowia?
- Wiem, jaki jest - odparła Weronika.
- Mój stan to nie to, co widzicie w moim ciele, ale to, co dzieje się w mojej duszy.

Paulo Coelho - Zapraszam na moją stronę http://www.skuteczneodzywianie.pl/

anosa
Posty: 11
Rejestracja: czw sie 07, 2014 8:15 pm

Re: Wahania wagi

Postautor: anosa » czw sie 07, 2014 8:23 pm

Kwestia podstawowa to oczyszczenie organizmu z zalegających toksyn. Warto tu postawić na coś co nam pomoże bo sami nie damy rady...


Wróć do „Porady dietetyczne - parę słów o mnie :-)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość